Przejdź do treści

...z męskiego punktu widzenia...

• Miłosne
zaraz oczy mi wyjdą na szykowne amory zalotne uśmiech widząc spojrzenie słodyczą rozgrzane podnieceniem O - szykowny panie ślepota jest bezcenna kiedy intuicja jest chwilą miłości zadośćuczynienia jak danie główne apetytem zaskakuje tak realnie oczy zamykam na świadomość nie snu a wiesz panie nic nie poradzę kiedy masz pan takie zamiłowanie na zalotność rozmowy słowa w akcie spojrzenia bez widzenia trucizny mogącej zaszkodzić O - pani moja urodziwa choć z kultury kretyńskiej pochodzę tak ciebie zawsze widzę i czuję też po zapachu poznam jak żyw przy tobie stoję... ...O matko - ty wiesz jak lubię obgryzać paluszki malować i całować bez wytchnienia zwłaszcza kiedy kupię tobie lakier na przyjemność ufności ciebie w kochaniu...
62 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
prawdziwa poezja podszyta jest miłością
lub jej pragnieniem
wszystko co bez podszewki
nią nie jest :)
K
kaja-maja 10 lat temu
w:)dziekuję jak też pozdrawiam i słoneczny;)przesyłam:)

ryty- podszycie jak to podszycie,nie jedni w tyle się nie widzą
jak też ogon z listwy robić to jakby bez podeszwy chodzić w:):)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie