Przejdź do treści

mała moskwa XXI wieku

Mroczne
wysiadam z wygodnego autokaru i zupełnie niespodziewanie znajduję się w centrum upadającego świata aleją wysadzaną starymi drzewami przechodzę drogę którą oni szli z bagażami zamkniętymi w dwóch walizkach przez nadzieje na lepsze jutro oczekiwanie getta zamknięte kwatery wchodzę w kolejne kręgi wtajemniczenia klaustrofobiczny niepokój wdziera się w żyły oddech tężeje na murach gwiazda jak ezoteryczny pentagram złowrogo obwieszcza KTO NIE JEST Z NAMI TEN PRZECIWKO NAM SABAKI WON *** i tylko aleja niczym droga na golgotę wysadzana rosochatymi drzewami z mocnymi kręgosłupami i ludzkimi twarzami wyznacza kierunek powrotny
59 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
Bardzo dobry i mocny wiersz, przyznam , że jestem zaskoczony:) Pozdrawiam serdecznie:):)
karioka83 14 lat temu
Tak, to było mocne PRZEŻYCIE... Pozdrawiam, gautamo...;)
karioka83 14 lat temu
Lubię zaskakiwać, Andrzeju...;) Pozdrawiam również! :))
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie