Przejdź do treści

o kobiecie ktora wypuszczała motyle na wolność

Miłosne
wpadały czasem do jej mieszkania przez uchylone okno niedomknięte balkonowe drzwi zwabione zapachem kwiatów koronkowym wzorem firanki albo ciekawe innej przestrzeni zaczarowaną krainą po drugiej stronie szyby zdziwione swoją śmiałością nieruchomiały w zachwycie lub fruwały jak oszalałe z nieznaną sobie wcześniej euforią kobieta lubiła patrzeć na ich wzorzyste skrzydła mieniące się barwami przy każdym ruchu taniec motyli ubranych w tęczę przywoływał wspomnienia uśpionej przeszłości kiedy między nią a światem panowała harmonia a każdy dzień był przygodą przywoływały wspomnienie wolności zawsze gdy dostrzegała pierwsze objawy niepokoju motyla zamykała go delikatnie w dłoniach lub przytrzymywała złożone skrzydełka i wypuszczała na wolność czerpiąc radość z tego jak prędko szybują w niebo tego motyla jednak pragnęła zatrzymać kolory wielobarwnie zachodzącego słońca na jego skrzydłach drgające światłocieniem podczas swobodnego lotu budziły tęsknotę za utraconym rajem im bardziej pragnęła go zatrzymać tym bardziej wiedziała że musi go wypuścić na wolność ujęła go najdelikatniej jak można w dłonie tworząc z nich ochronną kulę stanęła przed szeroko otwartym oknem i unosząc ręce jakby w geście ofiary otworzyła motylowi drogę do nieba ale owad nie odlatywał czy to odurzony zapachem jej skóry czy spragniony ciepła jej ciała długo jeszcze trwał w zawieszeniu między jej sercem a umiłowaniem wolności w końcu odleciał może myślał że kobieta go nie chce od tamtej pory w każdym zbłąkanym którego skrzydła miały kolory zachodzącego słońca kobieta widziała tamtego motyla miała nadzieję że powraca
57 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Miło mi to czytać :) Dziękuję bardzo, Tereso :)
gizela1 14 lat temu
pięknie-- motylowo
Józef Tomoń 14 lat temu
Bardzo piękny i przyjemny::]Pozdrawiam słonecznie :}
karioka83 14 lat temu
Gizelo, Józefie- dziękuję za uznanie :) I za to że wytrwaliście w czytaniu tego ,, tasiemca ;)) Pozdrawiam serdecznie czytelników, którzy zostawili tu swój ślad... To ważny dla mnie tekst :)
karioka83 14 lat temu
Ezo, dlaczego do prozy? Dlatego,że długie? ;)) Zorro- to było czytać w ratach :D Najlepsze Cię ominęło... ;)
karioka83 14 lat temu
Widzę ,że ,, Pana Tadeusza to byś w życiu nie przeczytał... :D To też poezja, choć duuuużo, duuuuużo dłuższa!! :D
karioka83 14 lat temu
Ależ Chimero, ja się nie porównuję do Mickiewicza- gdzieżbym śmiała! ;)Odniosłam się tylko do sugestii ezo,żeby mój wiersz zaklasyfikować jako prozę, a uzasadnieniem były rozmiary mojego utworu ;) Tylko stąd moje odniesienie do ,, Pana Tadeusza. To nie rozmiary tekstu klasyfikują go do poezji bądź prozy. A jeśli chodzi o ,, płynność dzieła Mickiewicza to oczywiście ,że się z Tobą zgodzę! Jest płynny , bo pisany jest wierszem klasycznym, regularnym, rymowanym! A mój to biała, poetycka przypowieść. Wcale nie mam zamiaru konkurować z Mickiewiczem :))) Niemniej są osoby, którym ten tekst przypadł do serca... ;) Pozdrawiam obie Panie :)
karioka83 14 lat temu
No , no... Vick bardzo poetycki i plastyczny komentarz :D wiedziałam,że napiszesz o motylach w brzuchu, wiedziałam... ;)) Niech i tak bedzie1 znalazłam nawet świetne zdjęcie w internecie do tego wiersza... Wokół nagiego brzucha kobiety fruwają kolorowe motyle... Całą chmarą... Piękny! szkoda,że tu nie można wysłać nigdzie zdjęcia... A może można? Pozdrawiam Cię serdecznie! :)
2 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie