Przejdź do treści

okna na światy

O życiu
z inspiracji wierszem vicka: ,, voyeryzm" gdy przychodzi zdziwienie jesteś jak dziecko - ono nie podgląda świata lecz patrzy chłonie go każdym zmysłem choćby zerkało przez dziurkę od klucza przez okno w drewnianej ramie z małym haczykiem cieszysz się widokiem przydomowych malw zapachem zielonego groszku i natki pietruszki w pogodne noce tęsknisz do gwiazdy tej jedynej paradoksalnie prawdziwej jak ląd zapomnianej miłości później już tylko plastikowe spojrzenie z widokiem na okna sąsiadów iluminację zastępuje voyeryzm na parapecie niczym lustro w lustrze krzemowe odbicie rzeczywistości zaglądasz i... już się nie dziwisz nie obejmujesz świata lecz on ciebie popatrujesz przez ,, oczodół" wirtualnego okna podglądasz siebie wpatrzonego przez to w drewnianej ramie z maleńkim haczykiem na malwy przydomowe wchłaniającego zapach zielonego groszku i natki pietruszki...
85 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Wiktor Goriaczko 14 lat temu
szkło ma takie właściwości optyczne, bo jest kryształem który nigdy nie krzepnie
ibis49 14 lat temu
Wolę w pogodne noce wzdychać do gwiazdy i wdychać zapach maciejki:), gdy moje spojrzenie stanie się plastikowe, pewnie dusza też:(:(:( Bardzo ciekawy wiersz:) Serdecznie pozdrawiam:):):)
karioka83 14 lat temu
Andrzeju, możesz tak mówić dlatego,że zachowałeś w sobie duszę dziecka!!! Jego zdolność do AUTENTYCZNEGO przeżywania , do zdziwienia! I to jest właśnie najcenniejsze! :))) ( nie bez kozery zadedykowałam Ci wiersz o panu Sentio... ;)) Pozdrawiam serdecznie :)
karioka83 14 lat temu
Vick! Co tak naukowo? ;)) Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Bea 14 lat temu
ja też wolę zapach maciejki od zapachu natki pietruszki, ale przecież nie o to chodzi...tylko o tę naturalność, której wokół nas i w nas coraz mniej...........pięknie ujęłaś ten temat:) pozdrawiam:)
pitbull 14 lat temu
Nie mam wątpliwości, że każdy szanujący siebie oraz czytelników twórca- bo na pewno nie poeta przynajmniej w tym przypadku- takie coś co bezwładnie wypełzło spod twojego pióra umieściłby z uczuciem wszechogarniającego wstrętu i pogardy w koszu na odpady radioaktywne przeznaczone do rychłej utylizacji. Radzę postąpić tak czym prędzej, jeśli bejbe pragnie zachować twarz i ocalić resztki honoru tej wielkiej damy jaką jest poezja.
karioka83 14 lat temu
Pitbull- ty nawet nie wiesz, o czym ten wiersz jest... Wściekasz się tylko,że z inspiracji wierszem Wiktora Goriaczko... Ale nic nie jest w stanie mnie dotknąć z twojej strony :) A wiesz, dlaczego? Bo zupełnie nie liczę się ani z tobą , ani z twoją opinią... Ani mnie ziębisz , ani grzejesz, bejbe... ;)
karioka83 14 lat temu
Dziękuję, Beatko! Pozdrawiam serdecznie :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie