Przejdź do treści

Spotkanie z Odyseuszem

Mitologia
nasze drogi skrzyżowały się w zenicie dnia gdy wracał z wojny trwającej wiele lat gdzieś między scyllą a charybdą powrót do domu okazał się dłuższy niż przewidywał sam już nie wiedział czy tego pragnie zahartowany w bojach wysmagany samotnością dumnie poszukiwał prawdy o sobie przechytrzył wroga pokonał tyle słabości teraz bał się najbardziej konfrontacji z bliskimi czy żona czeka jeszcze na niego czy syn go rozpozna czy będzie można zacząć wszystko od początku wiedział że tak łatwo zawrócić go z drogi zaklejał uszy woskiem przed slodkim głosem syren ........................................ tak dla zasady
60 odsłon

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
A o czym mówisz? O syrenach, czy wierszu? ;)
karioka83 14 lat temu
Dziękuję czytelnikom za lekturę i oddane glosy. Pozdrawiam :)
copelza 14 lat temu
ciekawe gdzie spotykasz kierowców tirów. a, między Dzierżążnią a Staroźrebami. dobrze, że to jest w dziale mitologia, bo takich tirowców nie ma.
ibis49 14 lat temu
Dobrze jest mieć zasady:)
karioka83 14 lat temu
Hm... copelza, chyba Cię nie zrozumiałam... Możesz napisać, co miałeś na myśli?
karioka83 14 lat temu
I jaki związek ma Twoje pytanie z moim wierszem?
karioka83 14 lat temu
Właśnie , Ego... !0-letni powrót do domu jest symboliczny... Takich Odyseuszy i sytuacji jest więcej. Ja piszę o jednym z nich, autentycznie spotkanym. Nawet słowa z ostatniego wersu były wypowiedziane przez niego... Wkrótce będzie wiersz o... współczesnej Medei... Pozdrawiam :)
karioka83 14 lat temu
Andrzeju, chyba po to, aby je łamać... ;))
karioka83 14 lat temu
Dema, dlaczego na czarne tło? To jeszcze nie żałoba! ;))
karioka83 14 lat temu
Dziękuję, Tereso :)
gordon38 14 lat temu
bardzo mi się ten wiersz podoba :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie