Przejdź do treści

święto codzienności

O życiu
powrócić do tego co najprostsze smaku świeżo upieczonego chleba zapachu skoszonej trawy niespiesznego spaceru pod rozgwieżdżonym niebem trudu dźwigania plecaka na własnym grzbiecie wspinania się w pocie czoła na szczyt góry rozmowy z drugim człowiekiem aby odzyskać siebie jak się odzyskuje utracone serce zobojętniałe zmysły zaprzepaszczone szanse poczuć na nowo smak życia
64 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Wiktor Goriaczko 14 lat temu
moim świętem codzienności jest samodzielne chodzenie po mieszkaniu ale rozumiem twój punkt widzenia, bo kiedyś też byłem sprawny a smak życia czuję intensywniej - chyba?
karioka83 14 lat temu
Przy tak celebrowanej codzienności można się tylko odnaleźć , Elu :) Pozdrawiam serdecznie!
karioka83 14 lat temu
Jeśli czujesz intensywnie smak życia, Wiktorze to dobrze! :) O to właśnie chodzi! Nie będziemy się przecież licytować... ;)) Pozdrawiam.
artpla 14 lat temu
to powracanie jest stałe i takie powinno być , gdy coś nam nieopatrznie umknie...
karioka83 14 lat temu
Tak, zdecydowanie każdego dnia odradzamy się na nowo... Dzięki, krajanie :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie