Przejdź do treści

nic pięknego vol. 2

Miłosne
kiedy wstanę rano i otworzę zaspane oczy chcę widzieć Ciebie, jak blond układasz loki chcę oprócz tego, w całej swej prostocie powiedzieć, że Cię kocham i kiedy wstanę rano, zaspane oczy otworze i Ciebie nie zobaczę, Twych loków nie ułożę a oprócz tego, w mej wielkiej tęsknocie nienormalnie głośno zaszlocham zrobię coś nieprzewidywalnego co za różnica, dobrego, czy złego czy skoczę przez okno, czy dam chleb biednemu to wszystko skończy się po naszemu tak jak skończyła się ta cudna bajka gdzie byłaś królewną, a ja grałem grajka śpiewałem dla Ciebie z repertuaru Queena i mówiłem, jaka piękna z Ciebie dziewczyna a Ty się cieszyłaś, tak pięknie, naturalnie sukienka pasowała Ci wprost idealnie... Ty prócz grajka nic więcej nie widziałaś gdy księcia zobaczyłaś to prawie się posr*łaś i szybko wyszło na jaw, że lecisz na kasę na wysokich brunetów, ich domy z tarasem... i tak się skończyła bajka - nie było happy endu glendu glendu glendu glendu glendu glendu
94 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie