Przejdź do treści

bez tytułu

Miłosne
uderzył mnie zapach kadzidełka purpura oślepiła wiatr za oknem przywoływał do porządku lecz daremne jego wysiłki nie ma wyjścia z przepaści twych oczu płomień świecy zdmuchnięty ukradkiem już nie pamiętam przeze mnie....przez ciebie jeszcze dźwięk klucza w zamku i zanurzyłem się w palącym słońcu listopadowej nocy
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie