Przejdź do treści

zima

Świat bielą otulony, trzymają mrozu szpony, zimnem odurzające, twarz bladą smagające. Woda w kryształ przechodzi, pani zima nadchodzi, niebo szare się staje, a ponurym wydaje. Śnieg światło odbijając, z promieniami igrając, wszystko równie wybiela, i oczy onieśmiela. Bo Zima wdzięk posiada, choć blado on wypada, szarością koloruje, inny świat ukazuje.
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie