Czas jesieni.

Już się kładą spać motyle,

Ptaków brzmi melodia cicha,

W kartofliska, na badyle,

Wiatru siadła też muzyka.



Wkrótce boćki w dal popłyną,

Chmur zwiśnięte już firany.

Liść się złoci pod brzeziną,

Często deszczem zapłakany.



Babią nicią rok przeleci,

Oddech lata czasem chuchnie.

Może słonko tam zaświeci,

W dębczak dzięcioł słabo puknie.



Wron zebrało już się stadko,

Wierci ,kłamie i narzeka.

Ale zgodne są gromadką,

Czas niezmiennie im ucieka.



Wirtuoz ,zaś skrzypek polny,

Solo wygra nam pod strzechą.

W kominie usiadł przezorny,

Cieszy ciepła się pociechą.



Józef Bieniecki
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Zuzik
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie