Częstochowskiej Pani.

Częstochowska Piękna Pani,

W Jasnogórskim czuwasz szczycie.

Niczym słonko z ponad grani,

Gdy króluje hen, w zenicie.



Tyś nadzieją Polski ,Świata,

W moim sercu czynisz wiosnę.

Jak skowronka pieśń skrzydlata,

Pięknem maja tchniesz radośnie.



A wiatr chmurną, noc koszmarną,

Pozamieniał na diamenta.

A Tyś wzeszła ranną zorzą,

I świat śpiewał- Święta,Święta!!



Łez korale mienił w kwiatach,

W szmaragdowej błyszczał rosie.

Tyś stawała pośród w chatach,

Rozmodlona ,w naszym losie.



Chociaż bieda na opłotkach,

Uwiła swe w każdym gniazdko.

Tyś nadzieją,jak stokrotka,

Wszystkich jesteś szczodrą Matką.



Nasza wiara nieustanna,

W gwiazdach nieba pomnożona.

Lśni nadzieją, jak zaranna,

I wiecznością nieskończona.



Józef Bieniecki
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

11 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie