Dzień oczyszczenia
Libertyn skuli ogon,łeb,
A partie przepoczwarzą.
Nie o jałmużny prosząc chleb,
Świat będzie z ludzką twarzą.
Koszmary znikną z ludzkich snów.
Dworzec nie będzie domem.
Ojczyzna-Matką będzie znów,
A nie karząca gromem.
A Dom-Ojczyznę, stworzą z gniazd,
Dbając o każde jedno.
Głód odstępując z wsi i miast,
Zmieni strukturę biedną.
Słowo przywróci wartość słów,
I hydrze zetrze głowę.
Nie będą więcej tracić słów ,
Na plemię kainowe.
Tradycji nada święty sens,
Historii nie zakłamie,
Uczyni świętość z ziemi też,
Zaś Boga w Nieba Bramie.
Nie będzie obcy chleba smak,
A prawo dla bogatych.
Królewskim godłem-orzeł ptak,
Waleczny i skrzydlaty.
Józef Bieniecki
A partie przepoczwarzą.
Nie o jałmużny prosząc chleb,
Świat będzie z ludzką twarzą.
Koszmary znikną z ludzkich snów.
Dworzec nie będzie domem.
Ojczyzna-Matką będzie znów,
A nie karząca gromem.
A Dom-Ojczyznę, stworzą z gniazd,
Dbając o każde jedno.
Głód odstępując z wsi i miast,
Zmieni strukturę biedną.
Słowo przywróci wartość słów,
I hydrze zetrze głowę.
Nie będą więcej tracić słów ,
Na plemię kainowe.
Tradycji nada święty sens,
Historii nie zakłamie,
Uczyni świętość z ziemi też,
Zaś Boga w Nieba Bramie.
Nie będzie obcy chleba smak,
A prawo dla bogatych.
Królewskim godłem-orzeł ptak,
Waleczny i skrzydlaty.
Józef Bieniecki
0
0
7 odsłon