Dzień oczyszczenia

Libertyn skuli ogon,łeb,

A partie przepoczwarzą.

Nie o jałmużny prosząc chleb,

Świat będzie z ludzką twarzą.



Koszmary znikną z ludzkich snów.

Dworzec nie będzie domem.

Ojczyzna-Matką będzie znów,

A nie karząca gromem.



A Dom-Ojczyznę, stworzą z gniazd,

Dbając o każde jedno.

Głód odstępując z wsi i miast,

Zmieni strukturę biedną.



Słowo przywróci wartość słów,

I hydrze zetrze głowę.

Nie będą więcej tracić słów ,

Na plemię kainowe.



Tradycji nada święty sens,

Historii nie zakłamie,

Uczyni świętość z ziemi też,

Zaś Boga w Nieba Bramie.



Nie będzie obcy chleba smak,

A prawo dla bogatych.

Królewskim godłem-orzeł ptak,

Waleczny i skrzydlaty.



Józef Bieniecki
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

33 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie