Katyńskie ludobójstwo !!!

Znów czerwona zaraza,

Na bagnetach powtarza.

Zew krwi,nie człeka lecz

zwierza.

Hordy brudne bandziorów,

I czerwonych potworów,

W plecy wbiją polskiego

żołnierza.



Pakty nic tu nie znaczą,

We krwi ludzkiej zapłaczą,

Aby ziścić złowieszcze swe

cele.

Chce być z kłamstwem

zawarty,

Ale prawdy w tym wszystkim

za wiele.

Świat niewdzięczny truchleje,

Nad skutkami boleje,

Ludzkiej zawsze brakuje

mu twarzy.

Biją dzwony przeszłością,

W polskich sercach zagoszczą,

Wypalonych na stosach ołtarzy.



Czwarty rozbiór gotowy,

Strzał podpisał w tył głowy,

Stał odwiecznym Polaków

symbolem.

Więzień,śmierci i knuty,

Tu za wiele pokuty,

Bóg, Ojczyzna ,też wieczna

z Honorem.

Dzisiaj chepie się stare,

Poszturchują ofiarę,

Moda inne oblicza ma zbrodni.

Berlin z myślą kremlową,

Wpadł na koncepcję nową,

Bez bagnetów - synowie wyrodni.



Józef Bieniecki
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · admin
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie