Na skrzydłach.
Na skrzydłach chmur,
Spływa od gór.
Twórcza myśl skrzydlata.
A rymów wiersz,
Stanowi chór.
Dla nieba-granic świata.
I gna ją wiatr,
Od szczytów Tatr.
Na górnej niwie Śląska.
I myślą spada,
Piękny kadr.
Jak w pieśni-Jasia gąska.
I chyli twarz,
Kwiatami łąk,
Na niebie turkusowym.
I w bukiet składa,
Tysiąc rąk.
Pod krzewem kalinowym.
Na nutkach rymu,
Pieśnie muz.
Wybrane wśród tysięcy.
I zapach kwiatów,
Z tysiąc róż.
Czekany od miesięcy.
Józef Bieniecki
Spływa od gór.
Twórcza myśl skrzydlata.
A rymów wiersz,
Stanowi chór.
Dla nieba-granic świata.
I gna ją wiatr,
Od szczytów Tatr.
Na górnej niwie Śląska.
I myślą spada,
Piękny kadr.
Jak w pieśni-Jasia gąska.
I chyli twarz,
Kwiatami łąk,
Na niebie turkusowym.
I w bukiet składa,
Tysiąc rąk.
Pod krzewem kalinowym.
Na nutkach rymu,
Pieśnie muz.
Wybrane wśród tysięcy.
I zapach kwiatów,
Z tysiąc róż.
Czekany od miesięcy.
Józef Bieniecki
0
0
5 odsłon