W moralnym kacu.
Kawę na ławę,wid nie wid,
Myśli kaprawe-siebie wstyd.
Ręce do brania-nie dawania,
W kacu moralnym zakłamania.
Tytuł naukowy-gazetowy.
Wiedza o niczym-groteskowy.
Z proletariatu krok do przodu,
Z wiedzą-co w uchu miewa miodu.
Z rozdartym wnętrzem,krok przed szykiem,
Cieszy salonów bilecikiem.
A kiep w ogóle-pryszcz społeczny,
Dla władzy bardem jest bezpiecznym.
Już na historii zrobił kasę,
Bo zakłamania posiadł klasę.
Razem z publiką, pół debili,
Historię z kłamstwem przemielili.
Dzisiaj na barkach zakłamania,
Zawładnął władzą, do wzrastania.
I sępi się w objęciach kliki,
Dla kaleczenia polityki.
Józef Bieniecki
Myśli kaprawe-siebie wstyd.
Ręce do brania-nie dawania,
W kacu moralnym zakłamania.
Tytuł naukowy-gazetowy.
Wiedza o niczym-groteskowy.
Z proletariatu krok do przodu,
Z wiedzą-co w uchu miewa miodu.
Z rozdartym wnętrzem,krok przed szykiem,
Cieszy salonów bilecikiem.
A kiep w ogóle-pryszcz społeczny,
Dla władzy bardem jest bezpiecznym.
Już na historii zrobił kasę,
Bo zakłamania posiadł klasę.
Razem z publiką, pół debili,
Historię z kłamstwem przemielili.
Dzisiaj na barkach zakłamania,
Zawładnął władzą, do wzrastania.
I sępi się w objęciach kliki,
Dla kaleczenia polityki.
Józef Bieniecki
0
0
5 odsłon