Przejdź do treści

handlarz wspomnień

Egzystencjalne
mam pięć lat jasne blond włosy odrobinę piegów na nosie pomiędzy uszami uśmiech beztroski niebo jest błękitne nawet delikatnie pastelowe jak mój pierwszy rower który na pogiętych szprychach ma małe kolorowe grochy mam psa i kota mam wszystko przed sobą przyszłość za sobą nicość już wkrótce spojrzę za siebie na siebie z dystansu rzucę okiem życie wyblaknie jak stare zdjęcia rodziców gdy moja przeszłość okaże się złotem pobiegnę deszczową nocą pod drzewo na którym sięgałem niegdyś gwiazd przez łzy bezsilności zobaczę wspomnienia ognistą łunę w niej krzyk i strach upadnę nie pierwszy raz to będzie krawędź a na niej ja z ręką wyciągniętą w nicość wspomnę tamtego chłopca który miał wszystko i jego przyszłość której nie zapomnę
108 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie