Przejdź do treści

Jedno z boskich praw - zmienność

Egzystencjalne
Wieczór płynie po niebie, haftuje nastroje, a chmury jakby wstecz pędzone martwym życiem. Falują swą innością i wywyższają Boga. Chciałbym móc zatrzymać cię przy sobie do kolejnej śmierci. Biec wspólnie przez gwiazdy, zatracając się w bezkresie, cynicznie komentując przemijanie. Nasza mleczna droga. Przez błysk nicości zamknięty w materii. Przez teatralną miłość zamkniętą w czynach. Lecz kiedy mija wieczór, na niebie wiara w wieczność. I kiedy mija życie, to wszystko puste słowa.
101 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

TeophilusLupus 13 lat temu
podniebowziętliwie
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie