Przejdź do treści

tylko jeden raz

O śmierci
biegnę po śniegu nocą przez las igieł boso nie było mnie wtedy nad rzeką nie było mnie z tobą 'na wieczność' nie biło mi serce najmocniej nie żyłem raz a porządnie nie chciałem czuć tego ciepła co roztaczałaś zbyt skromnie zabierzcie ode mnie tę wodę co z oczu mych tryska z uporem weźcie też to coś co we mnie bije tak szybko że płonę daj mi Boże amnezję i zabierz ze świata te miejsca w których byłem idiotą wierzącym w nieskończoność szczęścia chcę wrócić za las wszystkich wspomnień chcę uciec od niego najdalej ostrzec ich przed kruchym życiem o którym myślą że może być rajem
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
Co było, to było, co może być - jest
A będzie to co będzie
Lecz zawsze to miło, że nie brak nam miejsc
Do których wracamy pamięcią

Gonimy za szczęściem, sięgamy do gwiazd
Na gwałt świat chcemy zmieniać
Lecz to najważniejsze, co żyje gdzieś w nas
Panowie, szanujmy wspomnienia

Ref.
Szanujmy wspomnienia, smakujmy ich treść
Nauczmy się je cenić
Szanujmy wspomnienia, bo warto coś mieć
Gdy zbliży się nasz count desiere

...] .. :/
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie