Przejdź do treści

bez końca

A kiedy pójdziesz do knajpy tylko dla chłopców późnym wieczorem Pokażę cię tuskiemu A kiedy puścisz się w rytmie bębnienia w dziki i niczym nie skrępowany tan z murzynami pokażę cię tuskiemu A kiedy przyprowadzisz ich aby mnie poznali pokażę cię tuskiemu A kiedy każesz im mnie związać i będziesz na moich oczach tańczyć z nimi pokażę cię tuskiemu dbająca o planetę zielonym planem niszcząca fabryki eutanazująca chorego niedołężnego ojca troskliwa niedoszła mamo po wielu skrobankach adoptująca dwóch zaręczonych sobie hebanowych chłopców w celu tworzenia substytutu rodziny i miłości rozwiązła sadomaso sprzedajna dziwko z reklamówkami pełnymi forsy przeróżnej maści niewiadomego pochodzenia pozbawiona korzeni umiłowana europejska boginio mieniąca się demokracją
122 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie