Przejdź do treści

Czas ognia

Egzystencjalne
. Zabiją wciąż dusze nie ma skarbów po drodze kontrola osłabia wolę więc skaczę na jednej nodze połykam swoją ślinę bez przerwy czuję jej smak w kółko ożywam i idę na karuzeli lat podchodzę nocą pod okno i śpiewam starą melodię komuś wpadnie w ucho ktoś zapali pochodnie nie liczę świateł nocy nie liczę świateł dnia czas się powoli toczy czas ognia to czas strat liczy się tylko władza absolutna jak można nikt się nie zastanawia kto podkłada do ognia po co tutaj trafiłem jakaś pusta ulica nie ma cywilizacji ani człowieka dzisiaj
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie