Przejdź do treści

Za cicho na szczycie

Melancholia
za cicho jest na szczycie za szybko za wysoko za wszędzie i za nigdzie za płytko za głęboko płomienie świec – ogniska są światłem drogowskazem ciemność melodię światła powtarza raz za razem o zmroku ulic wstęgą króluję dzierżąc beton gdzie samochody więdną gryzącym los poetom
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie