Przejdź do treści

zapałka

zniknął na niebie dzień pomału jasność zgasła i malują mój cień wieczorne światła miasta powracam wtedy sam na niewidoczną przystań pomiędzy zagadkami i sporą liczbą pytań dobrze w ogóle że są to sprawia że się poruszam na mym wykresie zmian łagodny ruch wymuszam kolejny robię krok gdy postać się rysuje co idzie sama w mrok a przynajmniej próbuje skryta tam tajemnica przyciąga tego śmiałka rozjaśnia sobą ciemność jak w mrok rzucona zapałka
80 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

brzoza12 2 lata temu
Zmagania....
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie