Przejdź do treści

Kaczmarski

tętniący rytm
obraca w krzyk
napięty ton
na strunach grzmi
jakby się ogień palił w skroni
i w palcach drobił gwiezdny pył
gitary dźwięk w zmęczonej dłoni

dawnymi dziejów zawierucha
wczorajszy dzień
jutrzejszy świt
bohaterowie nieposłuszni
w szpalerze nieskończonym
wzruszeń
i serce
co przestało bić
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie