Przejdź do treści

Mama

Zmęczona pracą oraz życiem
które się toczy w czterech ścianach
stoi nad garem w ciasnej kuchni
moja mama

zacięła usta milcząc dzielnie
znosi słów gorzkich potok rwący
który jej szarpie wnętrze
jakby
niechcący

a kiedy burza jej oblicze znaczy
i z oczu łzy wyciska
to wtedy sobie przypominam
jak jest mi bliska

35 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

21 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie