Przejdź do treści

Przechodzień

na mocy
ze snu wyrwanych niechcący
fragmentów życia
nierzeczywistych
składam dokument
w oczy patrzących
w kartkę papieru
w ogień przejrzysty

istnieć nie mogą
wzburzone ręce
wezbrane piersi
zjątrzenie skroni
kiedy zagląda
i puka w czoło
natrętnie zwykły
drobny przechodzień
37 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie