Przejdź do treści

traktat o miłości i pożądaniu

Erotyczne
maria magdalena podniosła się z kolan poprawiła suknię strząsnęła kurz z włosów a włosy miała piękne: długie lśniące pełne westchnień jak fale srebrzystego morza pośród których okręty ust i palców toną bezpowrotnie naprężyła piersi a piersi miała piękne: białe delikatne pachnące przyspieszonym oddechem przechodniów którzy zostawiali tu odciski dłoni i głów rozmasowała zdrętwiałe uda a uda miała piękne: mięsiste kształtne wyrzeźbione w modlitwach umierających z głodu lub dawno już martwych poszukiwaczy skarbów chrystus zapiął sandały pobłogosławił ją wiedział już że zbawienie to nie iluzja
114 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 15 lat temu
Toż to trakt jest, nie traktat. Dodam, że dopełniaczowa lekkostrawna i trafna, co nieczęsto spotykane. Pozdrawiam najserdeczniej.
mmm* 15 lat temu
Dziękuję za tak łaskawe opinie.
JKZ007 15 lat temu
Bardzo na tak, nie podoba mi się tylko mięsiste, zastąpisz czymś?
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie