Przejdź do treści

Targ z diabłem

Tęsknota
Przebiegam ulice szarego miasta, stopami przemierzam tysiące leśnych dróg, oddaję Bogu życie w zastaw za ten jeden ,jedyny cud . Targuje się z diabłem o tych chwil parę, lecz on też nie chce słuchać mnie. Przetrząsam na nowo wspomnienia szare. Czy znajdę w nich to czego chcę ? Jak kamień ciąży mi tęsknota, noc pusta i samotne dnie. Deszcz pluszcze,w koło błota. Kochaj ..............mnie.
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karoll 13 lat temu
Pierwsza całkiem zgrabna. Potem gubi się rytm, styl, napięcie.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie