Przejdź do treści

budzik (niebiologiczny)

O szczęściu
oczekujesz ode mnie że zapełnię ciebie i siebie swoim szczęściem przy zgaszonej lampce nie zastanawiasz się ile może przynieść niewiara w puste słowa (rzucane nie przez przypadek) liczy się odczucie zadowolonego ego nawet jeśli potem noce są bezsenne nie potrafię żyć za dwoje umieram bez własnej przestrzeni nie pamiętam gdzie schowałam powietrze codziennie rano dzwoni budzik nie wiedziałam że można go polubić jednak widzę
119 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lady Ann 14 lat temu
Dość wymowny potworek ;) niestety w ostatniej strofie zamienił literkę.
Tomasz Halman 14 lat temu
nie potrafię żyć za dwoje
copelza 14 lat temu
strasznie brzmią pierwsze dwa wersy i wydaje mi się, że byłoby lepiej bez nich. dosyć przewrotnie piszesz o szczęściu, muszelko:) masz jeszcze poza budzikiem jakieś zbawienne fetysze?
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie