Przejdź do treści

Bieg, żeby biec

O życiu
Zupełnie nowe Brzydsze niż dotychczas Przyzwyczajenie Powracam tam w myślach Kiedy już zacznę Ciężko mi skończyć W miejscu, gdzie jestem Nie wiem, co robić Żyję Zdnia na dzień Z promieni na cień Z róży Ja cierń Za nic mam cel Z rzędu na rzeź Ze względu na treść Nie żyję, jak chcę, pędząc Bez tlenu po tlen
54 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
i w naturze zadyszki można dostać a co dopiero po sztucznym tlenie w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie