Przejdź do treści

Dynsomnia

O życiu
Głowa by chciała, bym składał jej dzięki A w jej ambicjach jest gra na sugestii Wydawać dźwięki Krew mi aż tętni Od tej energii Czasem aż nie śpi I ja z nią Ironia losu tkwi w tym Że muszę sobie odpuścić noc Żebym mógł znów spać zdrowo Głowo Proszę Cię, nie dzwoń Nawet mi nie pisz Swoje oczy lubię w czerni Kiedy podobny kolor obezwładni księżyc
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie