Przejdź do treści

Przepis na człowieka...

O życiu
Nieskończona ilość miłości… Takiej zwyczajnej co zmęczona wbiega na 6 piętro I pyta jak się dziś czujesz? Kilogram dobrego humoru, dzięki któremu uśmiecham się z nadzieją do swoich małych i dużych słabości. 6 szklanek wiary nie większej niż ziarenko gorczycy. Wiary, która zmęczone ma już kolana… 77 łyżek przebaczenia połączonego z żalem i skropionego czysta łzą. 5 litrów uśmiechu, który rozjaśnia szare niebo codziennego życia. 2 kostki prawdy zrzucającej ludzkie maski nie zawsze ludzkich zachowań. Wszystkie składniki dobrze wymieszać. Skropić uczciwością i nadzieją, że zawsze może być lepiej. Piec w odpowiedniej temperaturze życia, w piecu zwanym codziennością.
48 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 14 lat temu
..nie łatwe,fakt....
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie