Przejdź do treści

Muzyka lekiem na zło

O życiu
„Muzyka lekiem na zło” Muzyka lekiem na zło jest mym Ukojenie niesie mi, bo gra w duszy mej Melodia jest muzą mą, co po trawie stąpa Bosą nogą swą, pieści skowronka ton. Muzyka jedno imię ma chodź Wieloma nutami na skrzypcach gra. Muzyka Twe imię ma lekkie jak mgła Muzyki światła dźwięk jest jak róży pęk. Między słowem i milczeniem między prawdą a złudzeniem, Między wiosną i jesienią wyspy marzeń się zielenią Żeglujemy jak na tratwie, fale są nie zawsze gładkie, Szybujemy jak balonem po nadziei nieboskłonie. Każdy z nas coś z muzyki ma, chodź cichutko sobie gra. Dzień za dniem, życie tak szybko płynie Kolejne siwe włosy, nic już nie zmienią Znów Jestem szczęśliwy, bo muzyka otacza mnie.
52 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
trzecia strofa wyszła Ci bajecznie:))))))wprost jak melodia:))))
zyga66 12 lat temu
za Helen i Dżozefem :)
Beatrice 12 lat temu
pierwsza strofa zdecydowanie do wyrzucenia, trzecią zabieram ze sobą :-) robisz postępy... pozdrawiam :-)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie