Przejdź do treści

Biły dzwony

Zostałem trafiony Kula zraniła Ręka krew traciła Nie byłem na siłach Odpływałem nadziei Już nie miałem Zemdlałem nic nie pamiętałem Szpitalu przytomność odzyskałem Do życia wracałem Cały zesztywniałem Zemsty się domagałem Przegrałem ale coś zyskałem Znowu spałem o zemście Sny miałem o tym myślałem.
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie