Przejdź do treści

Chłopiec

Miłosne
Kiedy ją ujrzałem pokochałem Śniłem o niej w nocy Wylewając siódme poty Była zakazanym owocem A ja młodym kmieciem Podobałem się tej kobiecie Działa na mnie wdziękiem Zawsze miękłem Spotkałem ją na stadionie Miała ciepłe dłonie Pochłaniałem jej spojrzenia Z wrażenia rade dałem Zagadałem już się nie bałem Trybiki w głowie ożywiły się Rozmowę poprowadziły.
83 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
no i git w:)
P
pisarz 13 lat temu
dzięki za komentarze oceny pozdrawiam.
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie