Przejdź do treści

Ostra jazda bejbe

Miłosne
Zew natury wzywa i nic przed nami nie ukrywa; Mimo wszystko, więcej nas przybywa. Brunetki, blondynki czy szatynki – ja was wszystkie dziewczynki kosztuję co dnia jak słodkie kolorowe landrynki . Kolorów jest wiele – smaków gama niezliczona; gdy uwiedziona – we mnie zapatrzona. Kompozycji odcieni doświadczasz; eksperyment jeszcze nie znany – co raz lepiej udany. Rytmy tańca - przekładańca , układasz w myślach z “rańca” ; przychodzi noc upojna – jesteś już moja i zaciekawiona. Gra wstępna – ponętna; “fiku – miku” i po krzyku.
76 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

KITFULL 14 lat temu
Ścierwo, syf, kiła, mogiła, co za dureń to pisał? Łysy frajer z małym fiutkiem!
pitbull 14 lat temu
co zorro odnalazłeś bratnią duszę? klona- bliźniaka? ihahahahahaahahahahahahahaha
Sebastian...Dema 14 lat temu
Poprawcie mnie jeśli pomyliłem się w obliczeniach- jedna osoba wypowiedziała tu się aż pięć razy ;)
pitbull 14 lat temu
Palma ci odbija oszołomie, masz zrytą banie, potrafisz tylko wyzywać wszystkich od klonów, a kim ty kurwa jesteś?! buahahaha
5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie