Przejdź do treści

O tych, którzy kiedyś odejdą

O życiu
Każdy poniedziałek rodzi nowe życie Tuż po samym świcie W przyrodzie ptaki od rana śpiewają W lasach dzikie zwierzęta z posłań swych wstają Rodzą się nowe plany w przyrodzie Tak dzieje się co dzień Od samego początku Od zawsze. Bez wyjątku. Słońce rankiem pojawia się na niebie Wieczorem ustępuje miejsca gwieździe niejednej I mocy nocnej tarczy księżyca Na przemian przychodzą i odchodzą. Tajemnica życia. Rodzimy się chcąc dawać radość sobie i innym Człowiek zastaje świat będąc niewinnym Chce miłość rozdawać na świecie Jego serce jest czyste, niczym najbielsze kwiecie. I tylko życie nas zmienia… I przykre doświadczenia Dobre uczynki są sensem naszego istnienia Potrafią doprowadzić do spełnienia Żeby na ostatniej spowiedzi się nie ocknąć dopiero Czuć wtedy, że dla innych zrobiło się zero By nie mieć poczucia winy I nie myśleć o swym bycie, że to kpiny Więc żyj radością i serca hojnością Żeby nie obwiniać Boga, który daje narodziny O zapomnienie, czy drwiny Pełni miłości zawsze przeżyć swoje życie zdążymy…
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie