Przejdź do treści

tryby

Tryby Skończyłem swe dzieło Maszynę Stoi przede mną, lśniąca swym zimnym urokiem Niepamięć obezwładnia mnie na chwilę Tryby już pracują Cichy szum jak słodka melodia, daje znać, że wszystko działa Późna godzina pozwala na spokój Sworznie i śruby, powleczone delikatnym olejem, przytulają się do siebie Sucho płynie prąd Stal ożywa i pręży swoje ciało Powietrze z trzaskiem wpada do stalowych płuc Zamykam oczy i w spokoju czekam na cios Uśmiecham się, to koniec, to początek Wieczność nadchodzi Już na zawsze, Ja w maszynie
91 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
tylko odleciec och:)bardzo bardzo niebanalny utwor
nowatorski wrecz:)--- maszyny to przyszlosc
polew 12 lat temu
...może.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie