Przejdź do treści

| na świat przychodzimy bez niczego i bez niczego z niego odchodzimy |

Na świat przychodzimy bez niczego... – tak zaczyna się historia malusieńkie, czerwone, pomarszczone, przeurocze cudo wrzeszczy aż bębenki popękają lecz matula ukoi niepokój zdarte kolano, zgubiony ząb, pierwszy: rower, dzwonek szkolny poszukiwanie połówki, kłótnie, przepychanki, rozterki, dylematy pogrzeby, wesela, narodziny potomka, odejście miłości, śmierć … i bez niczego z niego odchodzimy... – kolejny żywot zatoczył koło…
128 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
nie jestem do końca przekonany, czy to aby na pewno jest to:(
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie