Przejdź do treści

Śmierć

O śmierci
Unoszący się dym z kominów, niczym dusza rozdzielona, z ciałem znika w innych wymiarach. Zakopane ciało marznie w podziemiach przesiąkniętych łzami. Zamiana zadbanego ciała w nicość tylko dlatego, że poznało świat z tej najniebezpieczniejszej strony kilka chwil i wszystko ucicha. Próżnia zamieniona w codziennośc życia po zagojonej ranie pozostaje blizna.
68 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
dziwne, że nikt już nie umiera ze starości. mojej prababci wpisali w akt zgonu niewydolność serca, a miała 97 lat:(
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie