Przejdź do treści
I tak sie konczy to co sie zaczelo brutalny okrzyk znow konczy dzielo smak wlasnej krwi podjudza mysli co mysmy? co zesmy? co zrobilismy? i nagle po plecach przechodzi dreszcz jak w straszna burze, pioruny deszcz to oni nas gonia i kule swistaja w powietrzu jest smierc-anioly wolaja lecz wola przezycia rozpala nasze oczy jestesmy gwiazdami tej przebladej nocy i juz tak blisko jescze tylko jeden skok i uciec zdolasz piesci zwanej MROK przezyc te chwile to jak uciec spod noza nieuciec kaluza lez i krwi morza
77 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

słaby_jestem 13 lat temu
Przepraszam za brak polskich znakow, wiem to straszne..

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie