Przejdź do treści

Największe cierpienie

Pozbawiona serca, stanę przed lustrem prawdy. Na prawo odłożę swoje obecne życie, wzloty i upadki. Lewą stronę, zapełnię przykrymi wspomnieniami. Resztę garderoby pozostawię pośrodku zachowując tam marzenia. Stojąc tek naga sięgam po sztylet zatapiam go w piersi bo wiem że potem zapomnę o bólu tak wielkim a zadanym przez jedną osobę....
84 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
ładne masz oko
feliks1410 14 lat temu
ból jest be
K
kaja-maja 14 lat temu
przez głupią i niedojrzałą miłość zabijać się,toś ty dla mnie jest głupia,tego kwiatu to pół świata,zapatrujesz się w tristiana i izoldę czy romeo i julię bo co ma być dla kogo to będzie,nawet tego pioruny nie rozwalą a w dzisiejszym świecie też nie warto pochopnych decyzji podejmować,lepiej przed ślubem się rozstać jak po nim,też,może szczęście zyskać albo poprostu nie ma się szczęścia,zawsze mężczyzni wybierają,choć nas jest więcej w:)a sami czasami też w bagno trafiają w:)
gizela1 13 lat temu
ból egzystencjalny to największy ból a nie tam takie pitolenie dla zakochanych panienek
----sztylet ?hi hi hi hi
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie