Przejdź do treści

Wybawca

O życiu
za oknem noc milcząca i smutna a ze mną samotność okrutna marzenia me odchodzą w siną dal oczy stają się zimne jak stal ja już tak nie chcę i nie mogę więc serce moje pytam o drogę ono zawsze radę mi daje na te wszystkie rozstaje lecz nagle coś się zmieniło czułą strunę poruszyło dziękuję że do mnie zadzwoniłeś od smutku wybawiłeś
65 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

B
Bucik 15 lat temu
przede wszystkim chwała Ci za to że próbujesz (jak każdy z nas zresztą :P)
Moim zdaniem wiersz troszkę 'za czytelny'
sally 15 lat temu
To co według ciebie trzeba by było wyciąć?Bo wiesz w wieku 15-nastu lat,zdarzają się niedomówienia w pisaniu wierszy :P
B
Bucik 15 lat temu
tzn też w twoim wieku podobne pisałem :) myślę, że dojrzałość w poezji idzie w parze z dojrzałością wieku :)
sally 15 lat temu
A to teraz rozumiem :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie