Przejdź do treści

Dziewczyno z tramwaju 2

O sobie
Dziewczyno z tramwaju 2 Piękny smutek wymyka się spod powiek i wędruje pomiędzy siedzeniami. Czuć go w opuszkach palców, którymi dotykasz szyjki pustej butelki. Patrzę na Ciebie spod ciemnych okularów i widzę swoje odbicie kiedy spoglądasz przez szybę. Synchronizuje się z każdym śladem na twoich nadgarstkach, niezdarnie skrywanych pod skórzanymi rzemykami. W tym momencie całuję wszystkie siniaki zdobiące twoje nogi, a przyszłym nie pozwolę powstać. Tulę i przyciskam do piersi twoje palące włosy. Od tej chwili złamane paznokcie zostaną jedynie na moich plecach. Zaciskam więc pięści, bo już wiem, że nie pozwolę nikomu cię skrzywdzić. Zamykam oczy, a kiedy je otworzę - już cię tutaj nie będzie.
120 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 2 lata temu
Dramatycznie.
Pozdrawiam
sarahkane 2 lata temu
Czyli Tak jak lubię.
leopard 2 2 lata temu
Zamykam oczy, a kiedy je otwieram
jesteś już niema.
sarahkane 2 lata temu
No niema nbyla.od początku, ale ładne.
6 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie