Przejdź do treści

Nie

Pamiętasz jeszcze może obrazy, którym oboje poddawaliśmy się znienacka? Pamiętasz ? Jak chwile zamieniały się w wieczność i odwrotnie? A my na przekór swoim myślom, zakrywaliśmy twarz, wbijając wzrok w jakąś nieokreśloną przestrzeń? Cuciłeś mnie nieudolnym, ale prawdziwym dźwiękiem gitary, a widok opadających włosów zlewał się z muzyką, wywołując dygotanie serca. Ach, powstrzymać tę łzę – ukryć jak najszybciej. Nagle uzmysławiasz sobie, że cała otaczająca materia skupiła się w kilku rozrzuconych ubraniach i pustych kubkach. Niespokojnie stąpałam wokół Ciebie, z nadzieją, że ostatecznie Twoje obce ciało – stanie się bliższe ideałom greckich rzeźb. Oczami wyobraźni przeniosłam nas, do nieokreślonej baśniowej krainy wiecznego szczęścia, o ile jesteśmy w stanie, znaleźć się tam niespostrzeżenie. (jesteśmy?).
88 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 13 lat temu
co cię podkusiło do tych wielkich zaimków?:( przecinki masz nie tam, gdzie potrzeba
janko_muzykant 13 lat temu
Ciebie, Twoje - w listach, w wierszach z małej. Zbyt gwałtowna zmiana rytmu pomiędzy pierwszą a druga częścią. Ostatnie zdanie niezręczne, niestety, ale całość do strawienia.
3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie