Przejdź do treści

‘O tym, że starych ludzi też obowiązują zasady SAVIOR VIVRE, a podmiejskie tramwaje to nie tylko szkoła życia.’

Brudne kubańskie przedmieście i stare baby bez uzębienia trzymające w ustach cygara. Odpalają je tylko przy tłustych turystach, żądając w zamian jednego euro. Zadowolone, uśmiechnięte twarze beztroskich, elagancko-burżuazyjnych kolesi, przyprawiają mnie o mdłości. -Usiądź kochanie, zrobię ci zdjęcie z paniami. Weź cygaro i uśmieeech. -Nie chcę zdjęć z paniami i nie palę cygar. - Wiem, że nie palisz. To są wakacje, a panie są tubylczą atrakcją. Nie marudź, nie wymyślaj. Przez chwilę zaczęłam się zastanawiać, co oznacza sformułowanie ‘tubylcza atrakcja’. Próbowałam też odnieść to do siebie i odnaleźć jakąś wykreowaną rolę turystycznej atrakcji w mojej osobie. Czego brakuje w naszym po pgr-owskim miasteczku na zadupiu zachodniopomorskich bagien? Miłości. Mogłabym leżeć oparta o elegancką ławkę w centrum miasta, otoczona kwiatami i wiązankami. Co rusz podchodziłby jakiś turysta zapalając pode mną świecę, a głos z boku powtarzałby: -Usiądź koło Pani, zdejmij spodnie i połóż rękę na jej udzie. - Mamo, ale ja się wstydzę. - Synu, ty nie masz się wstydzić to są wakacje. Nie marudź. Ja w czarnej bieliźnie, cienkich podwiązkach i skąpym gorsecie zachęcałabym go przychylnym gestem, uśmiechając się przy tym zalotnie. Siadam mozolnie i niechętnie obok kobiety w podartej spódnicy, pachnącej benzyną i żółtym serem. Zerka na mnie nieprzychylnie, wyczuwając mój złowrogi stosunek do uwiecznienia owej chwili w jej towarzystwie. Uszczypnęła mnie. Możliwe, że całkiem przypadkiem, ja jednak wyczułam w tym dotyku ból zemsty. Nie czekałam długo, aby odwzajemnić niemiłe uczucie. Złapałam staruszkę za włosy i przeciągnęłam na całej długości ławki. Jej współtowarzyszka zalewająca mnie fałdą dodatkowej masy niespodziewanie wyjęła z za siebie torebkę i kilkakrotnie jęła uderzać mnie po głowie. Przeglądając rodzinny album, zawsze zatrzymuję się na tym zdjęciu. Jako jedno z nielicznych wzbudza we mnie pozytywny pokład ukrytego uśmiechu, a wargi same unoszą się ku górze. I to rzucone wyraziście na odchodne: -Polaczki to kurwa.
52 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 13 lat temu
dobre :-) pozdrawiam
sarahkane 13 lat temu
Proszę o korektę.
macies 10 lat temu
Gieniusz, panie! Gieniusz!
2 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie