Przejdź do treści

Czas agonii

O śmierci
Wiatr hulający na zewnątrz Uczucie zbierane do wewnątrz Nie znam swojej przyszłości Pogrążony w pełnej ciemności Dzień jest mi nie znany Choć bardzo pokochany Dzień końca mojego A przecież to nic złego Kiedy przyjdzie do mnie? Kiedy przyjdzie po mnie? Pospolicie zwana kostucha Kiedy przyjdzie po mego ducha? Konając wszystko wymarzę To co mi w pamięci ukaże Anioł śmierci, duszę mą wyrywając Zapomnę o wszystkim konając.
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
masz rymy gramatyczne czyli tak jak z pączkami są nadziewane marmoladą różaną lub są beznadziejne.Może spróbujesz słodyczy , która lekko w duszy kwiczy, może spełni się marzenie, ześle wiatr, który odmienię. Pozdrawiam
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie