Przejdź do treści

Odwieczny Las

O życiu
Był sobie las. rósł poprzez czas, w lesie wiewiórka, szuka ogórka, i jedna jaskółka, czyści sobie piórka, były też dziki, szukają żołędzi, a chochliki, mają dobre lepsze wyniki, trzy piórka w lesie, wieść szybko się niesie, o cerowym gaju, i wszyscy są w raju. W lesie jest domek, w domku konopie, w pięknej doniczce, przy oknie, rosną też maki, sok z nich nie byle jaki, dużo w nim szałwii, wieszczowie są ładni, kłosy zboża się żółcą, plon będzie spory, dziadek zobaczy potwory. Dziadek marzył o lataniu, jak da Vinci stworzył skrzydła, maszyna przebrzydła, niesie dziadka wysoko, i na moje oko, ponad marzenia, wszystko się zmienia, całe życie tworzył baterie, wykorzystał zmutowane bakterie, prąd z niczego, nie zapomnij kolego, że w próżni jest energia, punktu zerowego. Babka była głodna, miała tylko dziadka, a ich wnuczęta, to dzieci gromadka, babka gotowała, i czasem szalała, miała igłę z nićmi, a na kocura, wołała kici kici, była kura domowa, nadzwyczaj zdrowa, rzadko chorowała, a jak już, leczyła ziołami, mądra kobieta była, ale jej dzieci, wołały czarownica-łasica. Dzieci do roboty, Za siekiery chwyciły, Oj dana dana dana, W lesie powstała polana. Rozległy się grzmoty, pioruny wciąż biły, ponad ludzkie siły, dzieło stworzenia, wiersz wszystko zmienia.
36 odsłon
Tagi: #las

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie