Przejdź do treści

nie moja ryszawa

Miłosne
Złota jak jesień u mnie jest wiosną Czarna jak mrok to moje światło Idealne proporcje nie zaprzecze naturze Spojrzałem raz w oczy za krótko by kochać Jednak ciekawi i trafia w moje gusta Odezwę do Ciebie boję się szczerze Wstydzić się zauroczenia sam już nie wiem Za szybko chyba pęd nie zawsze jest zły Spróbuje do stracenia już nic do wygrania choćby słowo
125 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie