Przejdź do treści

to my

Pamięć
A na imię miał trzynaście Pechowy myśleli myśliciele nad jego stworzeniem Biedny delikatnie przemierzać chciał Przestworza gdy oni patrzyli z pogardą Na każdym kroku znajdował ciemną stronę przygody Jak w filmie przyrodniczym dobrych i złych cech jego nie podano To jemu myśleć zakazano Uciśniony tracił szanse żeby walczyć Lat czekał jeden i dwa i trzy Zdrajcą wreszcie spojrzał w oczy Wszystkim potrzebny siłą przepełniony Zacisnął pięści i powstał uderzył w stół Odezwał się z przerażeniem spojrzeli i zwyciężył fałszywców obronił i fałszywców zwyciężył A oni znów odwdzięczą się za kilka dwa razy dziesięć lat Zapłacze znów i powstanie i wywalczy nas Wybrany naród by płakał nad nim świat to on Z orłem na piersi z szablą w ręku Biało-czerwony
82 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie