jak świątynia zagubiona w dżungli wyłoniła się z oparów sennych marzeń otuliła jak khmerskim szalem rozkołysała biodrami podała rytm byś wpłynął jak leniwy Mekong do jej zakazanego miasta o woni kwitnącego lotosu
#apsara
2 utworów z tym tagiem
obudzona ze snu zawijam poranki w liście bananowca na obiad przyrządzam jaśminowy ryż aromatem kwiatów skrapiam chwilę oglądam w słońcu wysmukłe ziarnka stygnę w oczekiwaniu wskazówki zegara doganiają wieczór...